top of page
  • Instagram
  • Facebook

Czekolada

  • 4 lut
  • 2 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 19 lut

Od wieków istnieje szczególny związek między czekoladą a żydowskimi kucharzami.
W każdej części Europy nauczyli się oni obchodzić z produktami ubocznymi ziarna kakaowego wcześniej niż ich koledzy z innych religii. Jak to się stało?

W 1504 roku Krzysztof Kolumb powrócił ze swojej czwartej podróży do obu Ameryk z ziarnami kakaowca.  Załoga Krzysztofa Kolumba składała się z kilku żydowskich przymusowych konwertytów (niektóre niepotwierdzone teorie mówią, że Kolumb był nawet Żydem). Zaangażowani w handel między Nowym Światem a Europą, sefardyjscy Żydzi jako pierwsi handlowali ziarnami kakaowca, a później opracowali i udoskonalili techniki produkcji i przetwarzania kakao.



Zajęło to jednak kilka lat. Na początku Żydzi sefardyjscy znali napój przygotowywany przez starożytnych Azteków: z rozdrobnionych ziaren kakaowca, do których dodawano wodę, chili i wanilię. Jednak Żydzi nie lubili tego napoju, ponieważ był zbyt gorzki. Wraz z wprowadzeniem cukru wszystko się zmieniło. Sefardyjscy Żydzi, którzy osiedlili się w Ameryce Środkowej, dodali cukier, a także opanowali technikę ekstrakcji kakao i przetwarzania wanilii. W ten sposób stali się liderami na rynku kakao.


Rabinka Deborah Prinz, autorka książki "On the chocolate trail", wspomina, że Żydzi mieszkający w koloniach Imperium Hiszpańskiego używali czekolady zamiast wina do towarzyszenia modlitwie kidusz i że ten sam napój popijano przed Jom Kipur, a także z okazji seudat havra'ah, po pogrzebach.


Rabinka Prinz opowiada również, że to Żydzi sprowadzili czekoladę do Francji. Mówi się, że rozwój pierwotnego gorzkiego napoju w przysmak, który znamy dzisiaj, został zapoczątkowany przez przybycie do baskijskiego miasta Bayonne Żydów uciekających przed portugalską inkwizycją w 1536 roku. Powitani w wiosce Saint-Esprit jako "nowi chrześcijanie", ale podlegający surowym ograniczeniom dotyczącym podróżowania, a także własności ziemi i handlu, wygnańcy mieli okazję wykorzystać swoje kontakty z Żydami z Nowego Świata, importując za ich pośrednictwem kakao wraz z produktami niezbędnymi do jego przetwarzania. Oczywiście takie przedsięwzięcie nie omieszkało rozgniewać lokalnej gildii czekoladziarskiej, nakładając na jej działalność nowe, nieuniknione ograniczenia. Nie przeszkodziło to jednak społeczności we wznowieniu produkcji poprzez sprzedaż lokalnej publiczności, a stamtąd w eksporcie swoich produktów na cały kraj, czyniąc Bayonne wiodącym producentem czekolady w połowie XIX wieku we Francji.



Teraz łatwiej jest zrozumieć, w jaki sposób młody austriacki cukiernik na początku XIX wieku mógł być tak dobrze zaznajomiony z produktami czekoladowymi. Rzeczywiście, chociaż istnieje kilka wersji narodzin Sachertorte, najpowszechniej przyjmuje się, że został on stworzony w 1832 roku przez bardzo młodego żydowskiego ucznia cukierniczego, Franza Sachera. Zatrudniony w kuchni księcia Klemensa von Metternicha, ministra spraw zagranicznych Cesarstwa Austro-Węgierskiego, chłopiec miał być odpowiedzialny za przygotowanie specjalnego deseru na uroczysty wieczór, ponieważ tytułowy cukiernik był nieobecny. Deser był tak udany, że syn Franza, Eduard, mógł pójść w ślady swojego rodzica, najpierw z cukiernią Demel (która nadal twierdzi, że jest ojcem deseru), a następnie z hotelem Sacher, który założył i który nadal jest znanym luksusowym hotelem w stolicy Austrii.


Nie ma jednej kuchni żydowskiej,
ale istnieje ich wiele.

Wesprzyj nas

Napisz do nas

ul. Pawia 28/14

01-058 Warszawa
Polska

Obserwuj nas

bottom of page